Bomby kaloryczne – czyli czego unikać?

2260fc03-2d06-4e6b-8d6e-c2b7bfd0b478_20110223025649_Kaloryczne-produkty-63

Spotkania ze znajomymi nie mogą obyć się bez jakiś przekąsek. Ciastka, chipsy, czekolada, paluszki i cola to przymusowe wyposażenie każdego młodego człowieka, który spodziewa się gości. Ale czy na pewno? Oczywiście, że dobrze jest kiedy przy rozmowie można sobie coś pochrupać. Jednak dostarczanie swojemu organizmowi w krótkim czasie takiej bomby kalorycznej jest nie na miejscu. Szczególnie, kiedy odbywa się to w godzinach wieczornych i kiedy trudniej jest naszym narządom poradzić sobie z „nieproszonymi gośćmi”.

Warto wtedy zamienić tego typu kaloryczne przekąski na coś bardziej zdrowego i łatwiej strawnego np. sałatkę owocową lub koktajl ze świeżych owoców. Będzie to przyjemne zaskoczenie dla gości i na pewno zasmakuje im ciekawy sposób podania owoców. Zły humor, czy też smutek często prowadzi nas do lodówki albo do szafki z łakociami. Czekolada owszem ma swoje plusy, gdyż zawiera np. magnez, ale jest to również produkt o wysokiej kaloryczności. Niewielu zdaje sobie sprawę, że napoje też są bogate w kalorie. Warto tu napomknąć o alkoholu, a szczególnie czystej wódce, która zawiera ich bardzo dużo. Zamiast spożywać bomby kaloryczne, które tylko przyczyniają się do wzrostu wagi, warto uraczyć się zdrowszymi przekąskami.